Autorka: Mgr Weronika Dzierżawa, psycholog Pracowni Psychoedukacji Indywiduum Moje Dziecko będzie miało młodsze rodzeństwo...
Wiadomość o narodzinach nowego członka rodziny z reguły budzi spore emocje. Mogą one być pozytywne, jak: radość, podekscytowanie, nadzieja. Nie da się jednak ukryć, że czasem pojawiają się też te mniej przyjemne: lęk, niepokój, czy niepewność. Dla dorosłych narodziny dziecka to wielkie wydarzenie wprowadzające zmiany w każdej niemalże dziedzinie życia. Możemy sobie tylko wyobrazić, jak wiele zmienia w życiu dziecka, które ma się stać starszym bratem, czy siostrą. By pomóc naszemu dziecku zmniejszyć stres, przygotujmy go na pojawienie się maleństwa. Możemy pokazać mu zdjęcia niemowlaków, opowiadać o tym, jak się zachowują po urodzeniu ( z zachowaniem równowagi pomiędzy historyjkami o krzyku i ulewaniu, a tymi o słodkich uśmiechach i chwytaniu za paluszek). Bądźcie łącznikiem pomiędzy "brzuszkiem" a starszym dzieckiem - relacja pomiędzy rodzeństwem już wtedy może się zawiązywać. Zwracajmy dziecku uwagę na to, jak brzuszek reaguje na obecność siostrzyczki/braciszka - że kopie w odpowiedzi na dotyk lub wierci się, gdy starsze dziecko śpiewa. Podeprzyjmy się bajkoterapią. Na rynku znajdziecie sporo pozycji dla dzieci oczekujących pojawienia się rodzeństwa. Wprowadzają one temat w kolorowy, ciekawy sposób. Dają również dziecku przestrzeń na negatywne emocje, dzięki czemu ma ono okazję, by dać upust swojej złości, smutkowi czy zazdrości. Sami też możecie opowiadać dziecku takie bajki. Stwórzcie historię podobną do doświadczeń Waszego dziecka. Pamiętajcie, by bohater bajki był podobny do słuchacza - miał tyle samo lat, mieszkał w podobnym miejscu, lubił podobne rzeczy, ale jednak różnił się imieniem. Dziecko będzie mogło identyfikować się z bohaterem i bezpiecznie przepracować swoje emocje. Spróbujcie postawić się na miejscu dziecka. Wyobraźcie sobie, co czulibyście w jego sytuacji. Ważne jest, by w opowiadaniu podkreślać emocje, które przeżywa bohater, zarówno pozytywne, jak i negatywne. Bajka terapeutyczna może również pokazać, co z tymi emocjami zrobić - na przykład opowiedzieć o nich rodzicom, narysować, wykrzyczeć w poduszkę. Obserwujcie reakcje dziecka podczas opowiadania - jeśli słucha z zainteresowaniem, bądź komentuje i zadaje pytania, oznacza to, że bajka działa kojąco. Jeśli nie chce słuchać, zmienia temat - nie naciskajcie, prawdopodobnie Wasze dziecko nie jest teraz gotowe na bajkę, emocje towarzyszące jej mogą być jeszcze za trudne. Żadne jednak metody, techniki i pomysły nie zastąpią bliskości, akceptacji i uwagi rodzica. W tym czasie szczególnie mocno zapewniajcie dziecko o Waszej niezmiennej miłości i starajcie się bezustannie podkreślać, jak ważne jest dla Was. To da mu siłę, by stawić czoła nowej sytuacji. Dziecko potrzebuje Waszego ciepła nade wszystko.